Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refleksje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 listopada 2022

Gdy postanowiłam


     Gdy postanowiłam sobą być.

Zmieniając życie i po swojemu żyć.
Przestać walczyć ze sobą.
Swoim sercem i swoją głową.
Zaczęłam walczyć o siebie.
Czując się wolna, jak w niebie.

Dziwnie świat się buntował.
Nie godząc się na to, mnie atakował.
Lecz ja poznałam smak wolności.
Poczułam też do siebie smak miłości.
Wyszłam z cienia, wchodząc za kurtynę.
Odkrywając w sobie fajną dziewczynę.

wtorek, 26 października 2021

Hejty, myśli s..., refleksja i inspiracja

 
Cześć, dziś napiszę o kolejnych doświadczeniach, będąc na HRT. Jak zapewne wie część osób, ostatnio wrócił do mnie stan depresyjny i myśli, by odejść ze świata, ale jak to ja - lubie sobie dowalić nowymi doświadczeniami, gdy uważam, że nic nie tracę, bo mogę odejść z tego świata i odważyłam się na to, na co mnie kilka osób namawiało, na nagrywanie filmików i tak odważyłam się na TikToka.

Oczywiście bałam się i nie byłam pewna tego co robię, ponieważ jestem świadoma, że mam wadę wymowy przez zapchane zatoki, dużą szczękę-żuchwę i krzywy zgryz, mam też duży krzywy nos, bo obrywałam w dzieciństwie, a nikt mi nie pomagał i nie mówił, że trzeba prostować nos, więc tak zostało. Nie jestem cis i przez to jestem narażona na ataki, na wyzwiska i wyśmiewanie się. Nienawidziłam kiedyś kamery i aparatu, zdjęć i filmów z moim udziałem, brzydziłam się tego kim jestem i jak wyglądam. Bardzo cierpiałam, nienawidziłam też swojego głosu i wad genetycznych we mnie, ale chciałam sama sobie dowalić.

Jak wyszło? 

niedziela, 17 października 2021

Utrata rodzina, ważne refleksje i szczęśliwe chwile.



Teraz już wiem na pewno, że utraciłam rodzinę, tą dalszą od matki, to z pewnością, a siostrami to jeszcze tli ostatnia iskierka.  Łudziłam się, jeszcze miałam iskrę nadziei na rodzinę matki, ale przekonałam się o tym, przez jedne zdanie. Wiedziałam, ze już wszyscy od strony matki wiedzą o mnie, że mnie obgadują i mnie obserwują, pewnie przez jakieś fejkowe konto w znajomych, które odkryje i wywalę. 

czwartek, 14 października 2021

Moje urodziny - 37lat

 Stres, chwilę o poddaniu się, dzielenie się refleksją i życzenia. 

.
.
.
.
.
.
.
.
.

Stało się, niby nic nadzwyczajnego, ale to moje pierwsze urodziny, które tak naprawdę będę świętować, bez poczucia bólu, że znowu nie jestem sobą, że na mnie patrzą, ale nie widzą. Bez poczucia winy, że kolejny rok stracony i bez udawanego, bez fałszywego sztucznego uśmiechu, choć w środku chciało się płakać. 

piątek, 1 października 2021

Pierwsza rocznica HRT

 

Jest pierwsza rocznica HRT i 15 dni do urodzin, które są moimi pierwszymi urodzinami na HRT. Zatem to wyjątkowy czas dla mnie i moment na masę refleksji.
Ten rok był wyjątkowy i chociaż straciłam pracę, stabilność finansową, rodzinę, zdrowie i wiele mnie to kosztowało z różnych powodów, to i tak jestem wdzięczna za ten rok. Dużo się nauczyłam o sobie, o życiu, o ludziach i moim sercu. Poznałam wiele fajnych osób, z częścią utrzymuje kontakt do dzisiaj, część już jest przeszłością, bo się nie potrafiłam dogadać, jedni mnie zablokowali, innych ja zablokowałam. Były też osoby, do których się mocno przywiązałam, ale wbiły mi nóż w plecy i nasze rozstanie były bolesne, trafiły się tez takie, co mnie transfobicznie atakowały. Za wszystkie relacje i te osoby jestem wdzięczna, bo każda znajomość i relacja mnie czegoś nauczyły i dały mi coś dobrego, cennego – co warto zapamiętać.

wtorek, 14 września 2021

Czy warto dawać szansę ludziom, którzy wykazali się fałszywością?

 

 Trudne pytanie, szczególnie dla osób wrażliwych i z dobrym sercem, którzy chcą widzieć dobro w ludziach. Do tego będąc transpłciową kobietą, jest się podwójnie narażonym, bo rośnie wrażliwość, naiwność i pragnienie by mieć przyjaciół. 

Ja dopiero teraz się uczę i staram się wyciągać wnioski. Ta historia o której teraz myślę, zaczęła się, jak napisała do mnie pewna kobieta, bo spodobał się jej mój tekst. Zaczęłyśmy rozmawiać, zaprzyjaźniać się, rozmawiać czasami nawet do nocy  i potem zaczęła objawiać się toksycznymi ocenami różnych ludzi. A ja udawałam ślepą i to ignorowałam, potem zaczęła mnie oceniać i wymyślać różne dziwne teorie. Opowiadam o tym, bo jest to ważne i moim zdaniem, uczy wielu rzeczy. 

niedziela, 12 września 2021

Dzieciństwo, wspomnienia, znęcanie się, agresja, transfobia, misgenderowanie, uczucia

Karolina Hirth

 
Widząc zdjęcia z początków mojego życia, nie widzę chłopca, tylko dziewczynkę. Mam wtedy takie ogromne pragnienie przytulić te dziecko, powiedzieć, - kocham Ciebie, jesteś dla mnie cudowną księżniczką, piękną dziewczynką i masz piękne serduszko. Mówiąc to, tulić z czułością i dodając, możesz być sobą kwiatuszku. Takie uczucia budzą moje zdjęcia. Z tamtego dnia - z balu w kostiumach - pamiętam też, że moją uwagę kradły koleżanki, które były w sukienkach, zazdrościłam im i czułam zazdrość, ale musiałam się uśmiech, bo tak mnie nauczono.

środa, 8 września 2021

Żółta wstążka


 Nie wiele osób tak naprawdę potrafi zrozumieć przez co przeszłam i co mam w sercu. Kilka dni temu, przypadkowo zobaczyłam zdjęcie małej dziewczynki w długich włosach, wstążką na górze włosów i zaczęłam płakać, tak mocno, że nic nie widziałam, bo łzy zapełniły mi oczy i spływały dużymi kroplami.

Można pomyśleć, jak taka drobnostka może boleć? i to po 30 latach?

Jednak może i jak tylko pomyślę, o tym jak zazdrościłam, jak cierpiałam i płakałam po nocach, albo w samotności gdzieś na łące, gdzie towarzyszył mi tylko wiatr i zapach trawy. Potem udawany uśmiech, udawane uczucie i udawanie, że wszystko jest w porządku, czuć ból, który niszczy od środka, który wypala i kusi do śmierci.

Jakim cudem udało mi się to przetrwać i żyć? nie mam pojęcia i nie mam pojęcia dlaczego nie umarłam wieku 14 lat.

Cud, że to przetrwałam i jestem gdzie jestem.

piątek, 3 września 2021

Misgendering

 


Misgenderowanie
"Misgenderowanie (ang. misgendering) wedle Słownika Cambridge jest to stosowanie form gramatycznych odmiennych niż tożsamość płciowa danej osoby, które może obejmować zaimki oraz inne słowa odnoszące się do płci. Zazwyczaj nie wynika to z niewiedzy, ale jest przejawem złej woli rozmówcy. W takim wypadku może być kwalifikowane jako zachowanie agresywne lub przemocowe. W 2020 roku Obserwatorium Językowe Uniwersytetu Warszawskiego zarejestrowało hasła: „misgenderować” oraz „zmisgenderować” (czas przeszły), zdefiniowane w słowach: „zwracać się do danej osoby lub mówić o niej używając rodzaju gramatycznego nieodpowiedniego dla tożsamości płciowej tej osoby”.

A jak to wygląda w praktyce?

niedziela, 29 sierpnia 2021

Umarłam i wróciłam wieku 14 lat

Karolina Hirth

 Wieku 14 lat wydarzyły się kolejne ważne wydarzenia, które nie łączyłam za bardzo z tym kim jestem, ale z perspektywy czasu widzę, że ma to duży związek. Żyłam podwójnym życiem, miałam depresje i unikałam ludzi. Walczyłam ze sobą i zaczynałam trochę pojmować świat chłopców, w którym ważna jest agresja i to ona była podstawą do szacunku. Więc chociaż nie chciałam, wchodziłam w bójki i rozróby, grałam swoją rolę, aż nastało pewne wydarzenie. 

niedziela, 15 sierpnia 2021

Tajemnicze Czasopisma i zdjęcie które bolało.

Karolina Hirth

  Mój ojczym lubił różne czasopisma. Pamiętam, że kupował i czytał, pamiętam też imprezy rodziców, gdzie przy alk i papierosach oglądali obrazki, których nie chcieli nam pokazywać, co ciekawiło i motywowało do sprawdzenia, co takiego ukrywają. 

piątek, 23 lipca 2021

Moje wyjście z szafy

 Jak wyszłam z szafy i czym to dla mnie było? 

Karolina Hirth
 To co dla osób cis jest proste, jak oddychanie, dla nas  - czyli osób transpłciowych, szczególnie dla kobiet, jest ogromnym wyzwaniem i dużym krokiem, który wymaga determinacji, odwagi i buntu. Tak też było ze mną, nie było to łatwe i wymagało u mnie wielu kroków, zanim do tego doszłam i o tym chce opowiedzieć. 

Gdy zaczęłam HRT w październiku, czyli hormonalną korektę płci, to po szybkim czasie, energia i pewność siebie mnie rozpierała, a gdy zaczęły rosnąć mi piersi, wiedziałam, że będę musiała się ujawnić. Początkowo plan był taki, by uciecz do Holandii, ale nie wyszło i zostałam tam gdzie mieszkam, a biust mi rósł i potrzeba by być sobą, była coraz silniejsza. 

środa, 21 lipca 2021

Punkt widzenia

Karolina Hirth

Punkt widzenia 


 Hejka, Niesamowite jak zmienia się perspektywa i punkt widzenia, jak zmienia się umysł i emocje. Wspomnienia wracają i widzę je w całkiem inny sposób, niż kiedyś. To co mnie kiedyś zawstydzało, czego nie lubiłam, co ukrywałam i tłumiłam, tak naprawdę było tym co dawało mi radość. Czyli tłumiłam i wstydziłam się tego, co dawało mi szczęście i satysfakcję - co za hardkor. Nic dziwnego, że można ze świrować, jak sobie robimy takie coś, tylko po to, aby zadowolić wszystkich, tylko nie siebie. Gdybym miała wtedy w głowie, to co teraz, to bym postępowała inaczej.

poniedziałek, 19 lipca 2021

Spódniczka

 Historia pięknej spódniczki 

Karolina Hirth

 Było to w 3, albo 4 klasie, moja siostra miała dwie fajne spódniczki, były z takiego lekkiego materiału, jak dziś dobre apaszki. Jedna z tych spódniczek była różowo - czerwona, żółtym paskiem. Długo mnie kusiło, by poczuć ją na sobie. 

sobota, 17 lipca 2021

Problemy w sporcie

 Kiedyś miałam trudności w sporcie 

 

Karolina Hirth

 Dziś wracają do mnie wspomnienia i widzę pewne rzeczy inaczej - z dystansem. Nadal nie mam pewności, czy widzę je dobrze, czy może to gra wyobraźni. Ale faktem jest, że chodź byłam wysportowana, zwinna i energiczna, to miałam problemy w sporcie, grając w piłkę, koszykówkę i inne dyscypliny.  

środa, 14 lipca 2021

Kobiece zabawki

 Kobiece zabawki

Jako dziecko, często się zastanawiałam, dlaczego kobiety lubią dostawać i kupować dodatki do kobiecych atrybutów, jak biżuterię, torebki, kosmetyki, ubrania, buty itd...  

Karolina Hirth

niedziela, 11 lipca 2021

Krytyka - punkt widzenia.

 Krytyka punkt widzenia


Karolina Hirth

Niedawno pewna znajoma na FB stwierdziła, że krytyka jest ważniejsza od pochwał - bo jak to ujęła, krytyka zwraca uwagę na to, co można poprawić. Czy rzeczywiście tak jest? 


niedziela, 23 kwietnia 2017

Refleksja o duszy i naszym świecie

                  Czy świat jest duszą i czy przedmioty mają duszę?


Na pewnym szkoleniu z rozwoju osobistym, zaczepiła mnie pewna Pani i zaczęliśmy rozmawiać, nie wiem w jaki sposób, ale weszłam na temat zwierząt, duszy i życia. Powiedziałam, że zwierzęta mają duszę tak jak ludzie, chociaż nie każdy w to wierzy. Potem powiedziałam, że rośliny, pomieszczenia i przedmioty także mają duszę, ponieważ mają pamięć z przeszłości. Trochę to zaszokowało, bo powiedziała - jak to, przecież przedmioty i zwierzęta, czy ludzie, to nie to samo. jak można ich porównywać?

Pierwszy pobyt w szpitalu Psychiatrycznym Pierwszy pobyt w szpitalu, pierwszej nocy nie zasnęłabym i kilka dni byłam osłabiona po zatruci...